Turecka Španjola – atrakcja dla wymagających

Turecka Španjola – atrakcja dla wymagających

Herceg Novi to miasto trzech twierdz. Nadmorskiej Forte Mare, przekształconej w amfiteatr Kanli Kuli i… No właśnie! Jest także ta trzecia, tajemnicza i nieco mroczna Španjola! Fortyfikacja zlokalizowana na szczycie nad miastem, przy ulicy 13. Jula, około 750 metrów od Kanli Kuli. Niby niedaleko, a jednak jest to miejsce często pomijane i niezbyt popularne.

Lokalizacja

Niestety nie we wszystkich przewodnikach znajduje się wzmianka na temat Španjoli. Nie łatwo też trafić do twierdzy, kiedy po prostu spaceruje się po mieście. Można stwierdzić, że to atrakcja dla naprawdę zorientowanych! Do odwiedzenia miejsca pozornie nie zachęca jego lokalizacja, jak i fakt, że jest dość zaniedbane i zapomniane. Španjola w żaden sposób nie została zagospodarowana przez miasto. Powoli niszczeje, stając się czasami miejscem spotkań imprezowej młodzieży, lub schronieniem dla bezdomnych. I mimo, że kilka osób powiedziało mi, że ich to miejsce przeraża, ja je naprawdę uwielbiam! Twierdza jest duża, wstęp do niej jest niebiletowany, można na jej terenie spędzić mnóstwo czasu, a widoki rozpościerające się z jej szczytu są naprawdę magiczne.

Widok z twierdzy na Zatokę

Chcąc do niej dotrzeć, musimy kierować się w górę od twierdzy Kanli Kuli. Należy wejść w wąską uliczkę (Srbina) pnącą się ku górze, będącą niejako przedłużeniem schodów starówki. Wspinając się uliczką, w pewnym momencie spostrzeżemy drogowskaz kierujący do twierdzy (twierdza to „tvrđava”). Ulica, przy której znajduje się wejście na kompleks Španjoli, to „13. Jula.” Przed wejściem do twierdzy znajduje się mały plac zabaw. Fortyfikacja nie posiada bramy wejściowej, do jej wnętrza wchodzi się przez jeden z czterech bastionów. Osoby, które chciałby ją zobaczyć, a w upalny dzień przeraża je wspinaczka uliczką Srbina, mogą tu dotrzeć na przykład taksówką.

Powstanie twierdzy

Twierdza zaczęła być budowana przez Hiszpanów, którzy rządzili miastem przez 10 miesięcy (1538-1539) pod dowództwem admirała Andrei Dorii. Wówczas forteca przypominała raczej kościół i nosiła nazwę „Twierdza Karola V”. Hiszpanie szybko zostali poddani i wypędzeni przez Turków dowodzonych przed Hajraddina Barbarossę. Osmanie do 1548 roku przebudowywali twierdzę, nadając jej całkowicie nowy kształt. Nad głównym wejściem zawiesili tabliczkę z napisem w języku arabskim: „Tę fortecę wybudowano z rozkazu sułtana Sulejmana, syna Selima I Groźnego, silnego władcy, dla którego wielki wezyr Sinan-beg był niczym brat. Niech Sułtan żyje długo i szczęśliwie, w bogactwie, pod opieką i pomocą miłosiernego Boga! A poeci, których tu zaprowadzi droga, niech patrzą na mnie i entuzjastycznie wołają: och jesteś piękną budowlą!”. To Turcy otoczyli budynek murem i wybudowali cztery potężne bastiony. Jako że forteca znacznie się powiększyła, i składała się z kilku części, z końcem XVI wieku nazwano to miejsce „górnym miastem” (Gornji Grad). Mimo przejęcia budynku przez Turków, w świadomości mieszkańców okolicy, fortyfikacja na zawsze pozostała hiszpańskim (španjolskim) miejscem, stąd też nazwa – Španjola.

Kilka faktów historycznych

Po Hiszpanach i Turkach, w drugiej połowie XVII wieku, wkroczyli tu Wenecjanie. Katolicy przybywający z przeciwległego wybrzeża morza, chcieli zatrzeć wszelkie osmańskie ślady i meczet, który znajdował się na terenie twierdzy, przekształcili w koszary. Poza tym dobudowali duży półokrągły mur między dwoma bastionami, tworząc w ten sposób wewnętrzny dziedziniec. Wielu modyfikacji dokonali też Austro-Węgrzy, którzy przejęli te tereny w XVIII wieku. Twierdza cały czas rozwijała się, ulegała modyfikacjom i pełniła ważną funkcję obronną.

ruiny budynków, które zobaczyć można zwiedzając twierdzę

W 1806 roku odbywała się tu znacząca bitwa, podczas której Španjoli, wraz z Czarnogórcami, bronili Rosjanie. To właśnie z fortecy ostrzelane zostały przybywające tu wojska francuskie w okresie napoleońskim. Ranga twierdzy bardzo szybko spadła jednak w drugiej połowie XIX wieku, kiedy powstały kolejne trzy potężne fortyfikacje broniące wstępu do Zatoki Kotorskiej – Arza na Półwyspie Luštica, Oštro na Prevlace oraz słynna Mamula. Coraz ważniejsze stawały się budynki obronne zlokalizowane blisko morza, a Španjola odchodziła w zapomnienie. Wykorzystano ją jeszcze podczas II wojny światowej, kiedy stworzono na jej ternie więzienie. Później, mimo bardzo korzystnej lokalizacji (170 m n.p.m., z widokiem na całe miasto), twierdza przestała być wykorzystywana, nie stworzono na jej terenie nawet żadnej atrakcji turystycznej. Niedawno pojawił się plan zagospodarowania tego miejsca i utworzenia kolejki linowej z portu na szczyt twierdzy, jednak cena tej inwestycji przerosła miasto i Španjola nadal czeka na lepszy czas.

Jako ciekawostkę mogę jeszcze dodać, że Španjola połączona jest podziemnymi tunelami zarówno z Kanli Kulą, jak i z Forte Mare. Dawniej miało to ogromne znaczenie podczas wojen. Niewiele osób o tym wiedziało, a dzięki temu tutejsi żołnierze w łatwy sposób mogli przekazać ważne informacje z punktu widokowego, jakim była Španjola, do oddziałów w centrum miasta, lub wezwać pomoc z miasta, gdy trzeba było bronić Herceg Novi z górnej twierdzy. Forte Mare i Španjolę dzieli około kilometr (w linii prostej) oraz 170 metrów wysokości. Tunel musiał być naprawdę niesamowity! Niestety obecnie przejścia podziemne w dużej mierze są zasypane, nie udało się ich zachować w dobrym stanie. Liczę jednak na to, że cała ta konstrukcja, łącznie z murami Španjoli, ulegnie rewitalizacji i stanowić będzie niesamowitą atrakcję turystyczną!

Wygląd

Twierdza jest naprawdę dużych rozmiarów. Zbudowana na wzgórzu 170 m n.p.m. To kwadratowa konstrukcja z czterema potężnymi bastionami. Wewnątrz zachowały się ruiny kilku pojedynczych budynków. Z zewnątrz wygląda naprawdę majestatycznie!

Španjola widziana z lotu ptaka
odważni mogą odwiedzić wszystkie budynki, które tu pozostały

Główne wejście do twierdzy znajduje się od strony wschodniej. Od południa twierdza zwrócona jest w stronę morza. Gdyby ktoś poszukiwał pozostałości meczetu, który wydaje się niezwykle ciekawym miejscem, to informuję, że znajdował się po stronie zachodniej. Jednak właściwie nic z niego nie zostało. Poza meczetem były tam wspomniane już koszary, arsenał broni, a także pomieszczenia gospodarcze. Dziś niemal wszystkie budynki wyglądają tak samo. To kamienne ruiny pozbawione dachów. Co ciekawe, identyczny plan budowli – kwadratu z czterema bastionami, znajduje się w rysunkach Leonarda da Vinci!

Obok twierdzy zlokalizowany jest dziś jeden z przekaźników sieci komórkowej. Mieszkańcy okolicy od kilku lat bezskutecznie walczą o przeniesienie go w inne miejsce.

Zwiedzanie

Jak zwiedzać? Powoli i… odważnie. Pierwszy kontakt ze Španjolą może być nieco dziwny, a nawet przerażający. Po przejściu przez plac zabaw oraz główną bramę wiodącą na dziedziniec, należy wejść do bastionu znajdującego się z prawej strony. O ile wewnętrzne ruiny nie mają dachów, o tyle bastion jest nienaruszony. Wejście do niego jest dość niskie. Zawsze wchodząc tam czuję się nieswojo, niemal jak w bunkrze. W środku zobaczymy popisane ściany i śmieci. Zapach nie będzie zachęcający. Jednak po przejściu przez bastion, oczom ukazują się niesamowite ruiny. Polecam by przespacerować się pomiędzy nimi i dotrzeć do schodów wiodących ku górze. Kolejno by wejść na otaczające twierdzę mury, przespacerować się po nich. Z ich szczytu widać całe miasto, Zatokę Hercegnovską, a nawet Lovćen!

Jeśli wybierzecie się do Španjoli koniecznie dajcie mi znać w mailu anna@balk-ann.pl lub na Instagramie. A jeśli szukacie więcej inspiracji dotyczących zwiedzania Herceg Novi, to sprawdźcie wszystkie artykuły z tym tagiem!

Jeden komentarz do “Turecka Španjola – atrakcja dla wymagających

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powrót do góry