Mini Montenegro – Perspektywa Rezydenta

Mini Montenegro – Perspektywa Rezydenta

Montenegro Tour, czyli Czarnogóra w pigułce! Aż dwie tego typu wycieczki miałam w ofercie dla moich gości, pracując jako rezydentka w Herceg Novi. Uczestniczyłam w jednej z takich wypraw – w Mini Montenegro tour, podczas której zwiedzić można Wyspę Matki Boskiej na Skale, Kotor, zobaczyć Wyspę św. Stefana, odwiedzić Budvę oraz Porto Montenegro wybudowane w Tivacie.

Porto Montenegro w Tivacie

Tekst Turystyczne Mini Montenegro, to druga część serii Czarnogóra – z perspektywy turysty i rezydenta! We wpisie tym podążałam śladami wycieczki, przybliżając jedne z najciekawszych zakątków kraju.

Gospa od Škrpjela

Gospa od Škrpjela, czyli Wyspa Matki Boskiej na Skale. To miejsce jest nie lada atrakcją. Sztuczna wyspa, zbudowana na Morzu Adriatyckim (jedyna taka!). Oryginalna nazwa to Gospa od Škrpjela, czyli Matka Boska od skał. Według legendy, w XV wieku, na wystającej z morza skale, znaleziono tu obraz Matki Świętej. Obraz kilkukrotnie umieszczano w kościele w miejscowości Perast, jednak za każdym razem ginął, po czym znajdowano go na morzu. Postanowiono więc zbudować wyspę, na której obraz zostanie umieszczony. Fundament wyspy stanowią wraki statków.

Czy to prawda? Podobno tak! Prawdą jest na pewno to, że wyspa jest sztuczna! Znajduje się na niej kościół i muzeum, w którym zobaczyć można m.in. obraz wyhatowany naturalnymi włosami.

Kościół Matki Boskiej na Skale

Obok tej wysepki znajduje się jeszcze jedna, naturalna – Wyspa św. Jerzego. Obie wyspy należą administracyjnie do miejscowości Perast, która jest jedynym czarnogórskim miastem, z w pełni zachowaną barokową architekturą. Cóż to oznacza? Oznacza to, że należy się tam koniecznie wybrać! Miasteczko, tak jak i wysepki, jest niezwykle klimatyczne.

Kotor

Kotor… jest po prostu przepiękny! Klimatyczny, cudowny. Pełen historii i niesamowitych zabytków! Z trzech stron otoczony górami: Lovćen, Vrmac i Dobrota. Jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w tej części Europy, wpisane na listę UNESCO. Z całego serca polecam odwiedzenie tej miejscowości!

widok na Kotor oraz zatokę z murów miejskich

Sveti Stefan

Wyspa Świętego Stefana, którą znam, to tylko punkt widokowy dla podróżnych. W rzeczywistości jest to zamknięta wysepka, która stała się szybko jednym z najdroższych hoteli świata. W te wakacje (2018 r.) gościli tu m.in. państwo Beckham. Zdecydowanie warto zobaczyć ten kompleks w ramach ciekawostki.

widok na wyspę Świętego Stefana, czyli słynny Sveti Stefan

Z wyspą związana jest oczywiście ciekawa historia! Zabudowę wyspy w XV wieku rozpoczął ród Pastrovići, który sfinansował budowę ze skarbów skradzionych Turkom. To Pastrovići nadali Świętemu Stefanowi charakterystyczny klimat, oni zbudowali tu tradycyjne domki. Nazwa wyspy pochodzi zaś od kościoła pod wezwaniem Świętego Stefana, także wybudowanego przez wspomnianą rodzinę. Kolejno miejsce przeistoczyło się w ufortyfikowaną osadę rybacką. W XIX wieku liczba ludności wysepki sięgała 400 osób. Dopiero po drugiej wojnie światowej Święty Stefan opustoszał – część mieszkańców przeniosła się w głąb lądu w poszukiwaniu pracy, pozostałych przesiedlono i zaadaptowano teren na kompleks hotelowy.

Budva

starówka, plaża i znana baletnica, czyli cudowna Budva

Budva to miasto, w którym miałam okazję zagościć chwilę dłużej. Spodobało mi się, przede wszystkim ze względu na to, że jest niejako podzielone na trzy strefy: starówkę, rozrywkową (pełną klubów1) oraz wypoczynkową, pełną plaż. W rejonie Budvy mamy zlokalizowane najdroższe czarnogórskie obiekty hotelowe oraz ogromną ilość plaż. Starówka dorównuje tej kotorskiej – jest mniejsza, ale równie klimatyczna. Budva to miasto, w którym zdecydowanie nie można się nudzić! Czy odpowiednie na wakacje? Niestety baaaaardzo zatłoczone. Ale według mnie, to jedyny minus tej okolicy!

Porto Montenegro

Ostatni element wycieczki Mini Montenego to port jahtowy Porto Montenegro, zlokalizowany w Tivacie, niczym miasto w mieście. Bardzo ekskluzywne miejsce, przyciągające, prawie jak Wyspa św. Stefana, bogaczy z całego świata. Drogie butiki, pięciogwiazdkowe hotele, najdroższe restauracje… Element nowoczesności w zabytkowym świecie wybrzeża Czarnogóry oraz ciekawy kontrast w porównaniu ze starówkami Budvy i Kotoru.

Ulcinj

A na dokładkę Ulcinj! Również w Ulcinju nie miałam okazji gościć zbyt długo. Miasto jednak zachwyciło mnie swoim klimatem. Całkowicie odmiennym od reszty czarnogórskich popularnych miast. Albańskim? Orientalnym?

twierdza w Ulcinju

Jest to jeden z najpopularniejszych kurortów Czarnogóry, dlatego musiałam o nim wspomnieć! Tutaj też znajduje się jedna z największych piaszczystych plaż Europy – Velika Plaža. Jest światowo: wśród licznych plaż odnaleźć tu na przykład możemy Miami Beach czy Tropicana Beach. Te popularne zlokalizowane są daleko od starówki. Tylko jedna z plaż znajduje się przy centrum, jest to tzw. Mała Plaża. Ulcinj, obok Budvy, to jedno z miejsc, do których mogłabym wybrać się na wakacje i wiem, że na pewno nie byłyby one monotonne. 

Mini podsumowanie mini wycieczki

To koniec czarnogórskich podsumowań! Snując czarnogórskie wspomnienia, zawsze zaznaczam, że Czarnogóra to kraj pełen kontrastów, nie do końca uporządkowany, nie będący członkiem Unii Europejskiej, rządzący się swoimi prawami… jednak z przepiękną przyrodą i architekturą! Malutkie państwo, pełne niesamowitych krajobrazów, zabytkowych miast i plaż. Miejsce, które na pewno warto dopisać do swojej podróżniczej wishlisty! 

1Tekst powstał w grudniu 2018, po moim pierwszym sezonie w Czarnogórze; obecnie strefa imprezowa Budvy jest zamknięta, miasto odchodzi od wizerunku rozrywkowego kurortu dla młodzieży i powoli zamyka wszystkie kluby (dodano w lipcu 2021)

Jeden komentarz do “Mini Montenegro – Perspektywa Rezydenta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powrót do góry